A ty,
ż o łnierzu, jeste ś zwia- bodnie przemieszcza ć żo łnierzy i zapasy z jednego punktu do drugiego w miar ę po- dowc ą? Zwiad to moje oczy i uszy. Bardzo polegam na takich spryciarzach jak Omi ń . – Odie by ła zaskoczona, ż e Slayke pami ę ta imiona swoich ż ołnierzy. - Nieprzyjaciel nieustannie próbuje nas otoczy ć i przej ąć tylne pozycje. Dlatego tak bardzo wa ż ni s ą dla mnie zwiadowcy. Potrzebuj ę kogo ś, kto by zast ą pi ł kaprala Natha. Jamur by ł do- brym ż o łnierzem, ale zgin ął. Zechcesz przej ąć jego obowi ązki? Odie mia ła ochot ę wykrzykn ąć : „Tak jest, sir!", kiedy tak sta ł i wpatrywa ł si ę w ni ą przenikliwym wzrokiem, ale si ę powstrzyma ła. Powiedzia ła tylko: - Gdyby nie mia ł pan nic przeciwko temu, sir, wola łabym zosta ć i walczy ć u boku porucznika Erka.